Odświeżona Mazda 3 i jej podwyższona siostra CX-30 właśnie wjechały do Polski z nowym „sercem”.
14-04-2026Zamiast popularnego ostatnio eko-downsizingu mamy tu „Rightsizing”. Zamiast wyciskać moc z mikroskopijnych cylindrów z kolejną turbina, Mazda postawiła na 140 KM wykrzesanych z konkretnej, 4-cylindrowej wolnossącej jednostki o pojemności 2.5 litra
Dzięki temu zyskujemy:
- Wspaniałą kulturę pracy silnika, nie brzmi jak mikser, tylko pracuje z godnością i płynnością, której może tylko zazdrościć.
- Zaskakujące wyniki spalania, dzięki technologii e-Skyactiv G i odłączanym cylindrom nie pije jak smok, a średnie zużycie to okolice 5,8 l/100 km.
Miękka hybryda, czyli technologia bez spinania się.
Nowy silnik współpracuje z układem M Hybrid. Co to daje w praktyce? Specjalny generator (ISG) odzyskuje energię przy hamowaniu i pomaga przy ruszaniu. System Start-Stop działa tak szybko i gładko, że nie zwróci Twojej uwagi. To idealne rozwiązanie dla tych, którzy chcą nowoczesności, ale bez konieczności szukania ładowarki co 100 kilometrów.
W skład systemu wchodzi:
- Rozruszniko-generator ISG napędzany paskiem.
- Akumulator litowo-jonowy magazynujący energię z hamowania.
Mazda zagrała va banque i... wygrała. Zamiast skomplikowanych i awaryjnych rozwiązań, dostajemy dopracowaną, klasyczną technikę w cenie, która zawstydza nawet nową konkurencję z Chin.
- Cena startuje od 112 300 zł.
- Bogate wyposażenie już w standardzie
- A w bonusie nowe systemy bezpieczeństwa i lepsza elastyczność na co dzień.
To także odpowiedź na normy i oczekiwania rynku.
Wprowadzenie jednostki 2.5 to nie tylko kwestia osiągów, ale także odpowiedź na zaostrzone normy hałasu. Większa pojemność pozwala na uzyskanie lepszej elastyczności i wyższej kultury pracy bez konieczności nadmiernego wysilania silnika. Dodatkowo oba modele otrzymały aktualizację systemów bezpieczeństwa oraz bogatsze wyposażenie standardowe.
Mazda 2.5 po raz kolejny udowadnia, że odnajduje się na rynku za pomocą zdrowego rozsądku. Więcej pojemności, mniej kombinowania.
To się po prostu opłaca!



